Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lutego 2013

Bransoletka przyjaźni na kole DIY

Choroby nie odpuszczają do grypy doszła jeszcze ta żołądkowa MASAKRA.
Ale żeby nie było tylko o chorowaniu to pokażę co zrobiłam leżąc jak błoto w łóżku i widząc co nieco, bo i na oczy mi się rzuciło przy tej temperaturze.

Otóż zrobiłam bransoletkę z muliny dla mojego Skarbka-Julii, którą obiecałam już jakiś czas temu a z niewiadomych przyczyn jakoś odwlekałam spełnienie prośby.
Bransoletka przyjaźni na kole składa się z 3 kolorów: żółtego, pomarańczowego i brązowego. Kolory to 6 odcinków plus jeden dodatkowy w jednym kolorze czyli 6+6+7 ( i tu mój błąd, wzięłam aż 1 m odcinki a to zdecydowanie za dużo szczególnie że miała to być bransoletka dla dziecka/młodzieży, wystarczyłoby 60 cm, a nawet 50)

Wszystkie sznureczki związujemy razem w zgrabny węzełek jak najbliżej ich końców.

Wycinamy koło z tektury dość grubej i sztywnej, w środku wycinamy kolejne koło oczywiście mniejsze. Koło średnicy 12 cm i wewnętrzne około 3-4 cm wychodzi nam obważanek. Nacinamy jego brzegi nie dochodząc do środkowego okręgu oczywiście (nacięć jest tyle ile sznureczków + 1 ).



Związane odcinki muliny (węzełek) przekładamy przez środek naszego obważanka a sznureczki przekładamy przez nacięcia jak kto woli u mnie 6 pomarańczowych, 3 żółte, 6 brązowych , 4 żółte (zgubiłam jedno żółte i musiałam zaczynać od nowa)  i jedno nacięcie wolne.
Węzełek trzymamy jedną ręką od spodu koła a drugą przekładamy sznureczki przez nacięcia.

                                                          WAŻNE!!!
Ilość nitek musi być zawsze NIEPARZYSTA ilość nacięć PARZYSTA inaczej bransoletka nam nie wyjdzie.




Tu widać mój błąd i brak jednego żółtego sznurka niestety musiałam rozwiązywać i dokładać jeszcze jeden 

Zaczynamy przeplatanie.
Trzymamy od spodu węzełek a drugą ręką chwytamy sznureczek u mnie żółty czyli 3 od wolnego nacięcia i przekładamy go w dół do wolnego nacięcia i następny 3 od nacięcia do wolnego nacięcia i tak dalej.






Mam nadzieję że w miarę dobrze wytłumaczyłam. Jeśli ktoś ma pytania to z chęcią pomogę :)



Przy chorobie wyszło długo :) ale wybaczcie mi chciałam wam pokazać, że można wypleść bransoletkę w łatwiejszy sposób i szybszy jak dla mnie :)) Córcia wniebowzięta, teraz mam jej wypleść (zacząć bo już sama potrafi wyplatać) dla jej przyjacół i syn się zgłosił :) pracowyte chorowanie się zapowiada.

POZDRAWIAM

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...